Co to znaczy teologia grzechu poezja definicja.

Definicja TEOLOGIA GRZECHU I POEZJA BAROKOWA oznacza Pontyjskiego poprzez Piotra Albelarda po.

Czy przydatne?

Definicja TEOLOGIA GRZECHU I POEZJA BAROKOWA

Co znaczy TEOLOGIA GRZECHU I POEZJA BAROKOWA: Od św. Augustyna poprzez św. Grzegorza Wielkiego, od św. Wiktora, od Ewagriusza Pontyjskiego poprzez Piotra Albelarda po szermierzy Trydentu i neoscholastyków z XVI i XVII stulecia, od Lutra po Pascala myśl chrześcijańska nie przestała podejmować kwestii grzeszności i grzechu, nie rezygnowała z prób ich zdefiniowania, precyzyjnego ustalenia "ciężaru gatunkowego" i zasięgu i hierarchicznego sklasyfikowania i usystematyzowania. Zaszczytne miano "mistrza edukacji o grzechu" przypadło jednak w udziale św. Tomaszowi Akwinacie, który filozoficzno teologicznemu rozwikłaniu tego problemu poświęcił znaczącą część Summy... i rozprawę O złu.
W dawnej, wywiedzionej z Biblii, teologii moralnej grzech - "osobowy akt sprzeciwu wobec Boga", "rozmyślne nieposłuszeństwo wobec Niego", "decyzja przeciwstawienia się woli Bożej", "gest obrażający Boga i oddalający od Niego człowieka" - rozumiany był jako każda myśl, każde wyraz i każde działanie, którymi człowiek świadomie i dobrowolnie sprzeniewierza się woli Bożej, a również w pewnym stopniu odrzuca Bożą dobroć, miłość i łaskę. Pismo święte - zarówno jego część staro , jak i nowotestamentowa - definiowało grzech przez klasyfikujące rozliczenia jego skutków. Liczne wykazy ludzkich nieprawości, wspierające się na opozycyjnym przeciwstawieniu uczynków ciała owocom ducha, pomieszczone zostały w listach apostolskich i ewangeliach - o czym świadczy rejestr człowieczych wad, przyjmujący stylistyczną postać nagromadzenia typu amplifikacyjnego, z Pawłowego Listu do Galatów czy z Ewangelii wg św. Marka:
Ale uczynki ciała są jawne, są nimi: nierząd, nieczystość, bezwstyd, rozpusta, bałwochwalstwo, czary, nieprzyjaźnie, swary, zawiści, gniewy, kłótnie, duży, sekty, zazdrości, mężobójstwa, pijaństwa, obżarstwa itp.. A o nich powiadam wam, jak wcześniej mówiłem, Iż ci, co takie rzeczy czynią, królestwa Bożego nie dostąpią.
[Ga 5, 19-21]
[...] co wychodzi z człowieka, to plami człowieka. Bo z wnętrza, z serca ludzkiego wychodzą myśli złe, cudzołóstwa, porubstwa, zabójstwa, kradzieże, łakomstwa, złości, zdrada, bezwstyd, złe spojrzenia, bluźnierstwa, pycha, głupota.
[Mk 7,20-22]
Biblijne katalogi wykroczeń stały się fundamentem oficjalnych dokumentów Kościoła, wydawanych pomiędzy VIII a XI w. W Admonitio generalis z 787 r. - wykładającej i objaśniającej Credo - znalazło się ostrzeżenie przed popełnianiem grzechów, które najpewniej wiodą ku potępieniu i otchłani piekielnej:
Z ogromną gorliwością należy pouczać wszystkich, za jakie przestępstwa zostaną ukarani razem z diabłem. Do tych przestępstw należą wg św. Pawła: gesty cielesne, wiarołomstwo, nieczystość, rozpusta, kult bożków, czary, nieprzyjaźń, zazdrość, niezgoda, zawziętość, gniew, duży, sprzeczki, odstępstwo od wiary, sekciarstwo, nienawiść, zabójstwo, pijaństwo, obżarstwo i sporo im podobnych.
[art. 91]
Ojcowie i Doktorzy Kościoła dowodzili, Iż grzech jest nade wszystko obrazą Boga związaną ze świadomą pogardą dla Jego prawa albo z rozmyślnym krzywdzeniem bliźniego, obrazą połączoną z destrukcyjnym dążeniem do zerwania więzi duchowej ze Stwórcą, z stratą jego opieki i rezygnacją z prawa do zbawienia.
W myśli chrześcijańskiej ugruntowały się rozmaite metody klasyfikowania ludzkich nieprawości. Katechizm Kościoła katolickiego, respektujący tradycyjny podział na grzechy duchowe i cielesne, zalecał również ich rozróżnianie w zależności od: po pierwsze - "ciężaru gatunkowego" na kluczowe i powszednie; po drugie - podmiotu, czyli czy dotyczą Boga, bliźniego, czy siebie samego; po trzecie - przedmiotu, tak jak w razie każdego czynu człowieka; po czwarte - cnót, jakim przeciwstawiają się poprzez nadmiar bądź brak; po piąte - przykazań, który są przeciwne. Wiernym musiała wystarczyć mnemotechniczna formuła spowiedzi ogólnej: "[...] zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem".
Przekroczenia norm moralnych, które ze względu powodowanych skutków (w szczególności eschatologicznych) uznano za szczególnie niebezpieczne dla człowieka, poprzez teologów określone zostały jako peccata capitalia. Nazwali je oni "grzechami kluczowymi", gdyż stanowiły źródło innych grzechów, a wskutek częstego powtarzania warunkowały grzeszną skłonność istoty ludzkiej (odziedziczoną po pierwszych rodzicach jako "nałóg"), co w wymiarze nadprzyrodzonym oznaczało utratę łączności ze Stwórcą i poddanie wpływom szatana. W Biblii Ojcowie i Doktorzy Kościoła nie znaleźli definicji "grzechów głównych", aczkolwiek z ksiąg Starego i Nowego Testamentu wywiedli katalog najcięższych przewin człowieka i wiedzę o ich źródłach. Uważna lektura Listu pierwszego św. Jana Apostoła zaowocowała dokładną wiadomością o "światowej" genezie grzechów (tak powszednich, jak i kardynalnych):
[...] wszystko, co jest na świecie, jest pożądliwością ciała i pożądliwością oczu, i pychą żywota, która nie jest z Ojca, lecz jest ze świata. A świat przemija i pożądliwość jego. Kto zaś czyni wolę Bożą, trwa na wieki.
[2, 16-17]
Dawni duszpasterze - podążający tropem świętych: Jana i Piotra - na pytanie, co są to "grzechy kluczowe" (peccata capitalia), odpowiadali: to są takie grzechy, które niczym "powody" i "korzenie" pobudzają do innych wykroczeń, z których jak z "głowy" i ze "źródła" pochodzą inne grzechy. Biblia nie wyodrębniła rejestru wad doczesnych jako osobnej kategorii wpisanej w model hierarchizującej klasyfikacji siedmioelementowej; nie ustaliła kanonu siedmiu źródeł zła moralnego układającego się w zbiór: pycha (superbia), chciwość (avaritia), zazdrość (invidia), gniew (ira), nieczystość (luxuria), łakomstwo (gula) i lenistwo (acedia), aczkolwiek każde z nich osobno opisywała.
Jean Delumeau pisze: "spis grzechów głównych [...] została wypracowana poprzez dusze elitarne, które poświęciły się umartwieniu, i dla tych dusz". Katalog najniebezpieczniejszych przywar ludzkich kształtowany był poprzez zwolenników klasyfikacji Ewagriusza z Pontu i systematyki Jana Klimaka. Mnich z egipskiej pustyni wyliczył osiem "duchów złości" i niegodziwych "myśli rodzajowych, z których wyłoniły się: łakomstwo, rozwiązłość, chciwość, smutek, gniew, zniechęcenie, próżna chwała i pycha. Opat na Synaju zredukował liczbę największych nieprawości ludzkich do siedmiu, w wyniku połączenia pychy i próżnej chwały. Św. Grzegorz Ogromny - wyłączający z rejestru pychę, "korzeń wszelkiego zła" - opisał i spopularyzował w Kościele zachodnim siedem "przywar głównych": próżną chwałę, zazdrość zawiść, gniew, smutek, chciwość, łakomstwo i rozpustę. Efektem konfrontacji obu stanowisk stał się arbitralny sąd św. Tomasza Akwinaty, przyznający wyższość koncepcji "siedmiu grzechów głównych" i wyliczający je w nienaruszalnej i hierarchicznej kolejności: pycha, zazdrość, gniew, skąpstwo, smutek, łakomstwo i rozpusta.
W okolicy pychy (superbia), która jako "miłość własnej wspaniałości" (św. Tomasz z Akwinu) była źródłem wszystkich przywar człowieka, troskę duszpasterzy i ciekawość twórców budziły trzy inne "grzechy kluczowe": chciwość (avaritia)), rozpusta (luxuria) i zazdrość (invidia), która przeważnie przyjmowała postać obmowy. Średniowieczny autor Zwierciadła ludzkiego zbawienia ostrzegał, Iż ludzi dopuszczających się najcięższych nieprawościami niechybnie dosięgnie surowa kara Stwórcy:
Gdy kres nadchodzi prawdy i litości,
Rozpusta, chciwość i pycha panują.
Zionie Bóg na świat gniewem swoim co dnia
Z powody trzech owych plag.
Powszechnie wierzono podówczas, Iż za te trzy grzechy Bóg ukarze świat trzema strzałami gniewu. W parafrazie Pater noster Jeana Molineta werset: "i odpuść nam nasze winy" dopełniony został sugestywnym obrazem grzesznej zazdrości - triumfującej nad słabym człowiekiem, nad jego ciałem i duszą.
Dawny język w odniesieniu ludzkich niegodziwości był bardziej ikonograficzny, alegoryczny i mnemotechniczny niż teoretyczny i teologiczny - służył "oswajaniu" grzechu. Wizerunki i personifikacje najcięższych przewinień ludzkich ostrzegały przed niszczącą z nimi zażyłością, rozliczenia (układające się w mnemotechniczne wyrazy) uczyły hierarchii grzechów głównych, a ich deskrypcje dopełniały uwagi o skutecznej obronie. Malarze i rzeźbiarze prześcigali się w kreowaniu "drzew zła" i "kół grzechów głównych", "łańcuchów przywar" i "korowodów nieprawości", "bestiariuszy wad" i "apokaliptycznych bestii niegodziwości". Wtórowali im pisarze: Dante Alighieri, Geoffrey Chaucer, Sebastian Brant - artysty poetyckich "skarg", "spowiedzi" i "pożegnań" grzeszników, alegorycznych "psychomachii Dobra i Zła" i "pielgrzymek" i "wędrówek do raju", wizyjnych "tarasów pokus" i "grzesznych kręgów", fantasmagorycznych "statków szaleńców" i umoralniających "dyrektyw dla...".
Peccata capitalia - utrwalone w zbiorowej świadomości arcydziełami dłuta, pędzla i pióra - wyliczane były poprzez kaznodziejów w kolejności zgodnej z mnemotechnicznymi formułami: od VI w. odpowiednio z utwierdzonym autorytetem św. Grzegorza Wielkiego porządkiem "siiaagl" (superbia, ira, inwidia, acedia, avaritia, gula, luxuria), a od stulecia XIII wedle zaproponowanego poprzez Henryka z Ostii układu "saligia" (superbia, avaritia, luxuria, invidia, gula, ira, acedia). Duszpasterską przydatność drugiej formuły docenili jezuici, którzy po soborze trydenckim zajęli się pomiędzy innymi jej upowszechnianiem. W Polsce skrót "saligia" dostępny był już w pierwszej połowie XVI w. - o czym świadczy monolog Pokusy z pierwszej sceny moralitetu Marcina Bielskiego Komedyja Justyna i Konstancyjej:
Karakter mój ci jest taki:
Siedmi grzechów są w nim znaki,
Saligija mianowany,
W waszych sercach piątnowany.
Formuła "siiaagl" - usankcjonowana tradycją wielokrotnych powtórzeń i autorytetami Doktorów Kościoła - trwała, wbrew rosnącej popularności skrótu "saligia", w świadomości mas i elit. W encyklopedycznym Wizerunku własnym żywota człowieka poczciwego Mikołaja Reja do fraucymeru "Rozkoszy Królowej" należą panny grzechy (nazwane łacińskimi imionami); to one usługują swej władczyni przy stole. Wśród personifikacji ludzkich i przywar, ułożonych poprzez Reja w grupę alegoryczną, przywołane zostały "grzechy kluczowe": bezpośrednio - pycha (superbia), chciwość (awaritia), rozpusta (luxuria), której towarzyszy żądza (libido) i zazdrość (invidia), i pośrednio - łakomstwo (gula), utożsamione z pijaństwem (temulentia), i lenistwo (acedia), reprezentowane poprzez głupotę (stultitia).
Sonety na siedem "grzechów głównych" z Rimi spirituale uporządkował Gabriel Fiamma odpowiednio z systematyką świętych: Grzegorza Wielkiego i Tomasza Akwinaty; podobnie uczynił polski tłumacz tychże sonetów, Sebastian Grabowiecki w Setniku rymów duchownych:
a) pycha: "Serce złośliwe będzie obciążone boleściami, a grzesznik przyda grzech do grzechu. Dla zboru pysznych nie ma zdrowia, szczep gdyż grzechu rozkorzeni się w nich, a oni go nie spostrzegą" (Syr 3,29-31):
Pani wszech złości, równa do macierze,
Bogu przeciwna, człowieku szkodliwa,
[ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ]
Popędliwości, skąd człek upad miewa,
[ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ]
Fałszywa, sprosna, harda i nadęta,
Śmiałości, wzgardy pełna, wszech marności,
Dla której się płacz mnoży a wzdychanie.
b) zazdrość: "Jeszcze przypatrzyłem się wszelkim pracom ludzkim i obaczyłem, Iż skrzętność podległa jest zazdrości ludzkiej i w tym tedy marność jest i robota zbyteczna. Niemądry składa ręce własne i je ciało własne, mówiąc: "Lepsza jest jedna garść z pokojem, niż obie ręce pełne z robotą i udręczeniem ducha"" (Koh 4,4-7):
Co strasznym jadem kropisz, dziwie srogi,
Cudzym niedobrym żywiesz i w łzach rozkoszujesz,
A kiedy kogo wesołym najdujesz,
Z żałością w tobie różne wstają trwogi.
Matko niechęci, zarazo ubogiej
Miłości, z szkód rozkosz, żal z szczęścia czujesz,
Niezliczonych kuńsztów i sideł próbujesz
Na skazę, w kim wiesz skarb godności drogiej.
c) gniew: "Gniew i zapalczywość, oboje są obrzydłe, a człowiek grzeszny będzie je miał w sobie. Kto się chce mścić, znajdzie pomstę od Pana, a grzechy jego pewno zachowa" (Syr 27,33-28,1):
W tym twardym wieku rozum ustępuje
Gniewom - ten wzrusza ziemię z niebem złością,
[ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ]
Furyja, którą ludzie panią czują,
Miłość precz z świata zagnała, prawdziwą
Szczyrość, pobożność, zgodę i pokoje.
d) lenistwo (lecz tylko duchowe): "Kto niedbały i leniwy jest w robocie swojej, bratem jest temu, co rozprasza roboty własne. [...] Pragnienia zabijają leniwego, albowiem nie chciały nic robić ręce jego; poprzez cały dzień pragnie i pożąda" (Prz 18,9, 21,25-26):
Sprosna zarazo, niechęci złośliwa,
Która swe dobro wzgardą prześladujesz,
A w próżnowaniu tesknicą wiek psujesz,
[ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ]
Mrozie, poprzez który duch śmiałości zbywa,
[ . . . . . . . . . . . . . . . . . . . ]
Gnuśności, przedni jad wleczesz za sobą.
e) chciwość, a u Grabowieckiego łakomstwo: "Ci gdyż, co chcą stać się bogatymi, wpadają w pokusę i w sidło diabelskie i w sporo pragnień niepożytecznych i szkodliwych, które pogrążają ludzi w zatracenie i zgubę. Albowiem korzeniem wszelkiego złego jest chciwość, niektórzy oddając się jej, odpadli od wiary i uwikłali się w sporo boleści" (1 Tm 6,9-10):
Piecza, co rościesz i żywisz się złotem,
A w tysiącu trwóg i różnościach szkody,
W teskliwych pracach, chcąc w skarbiech mieć gody,
On tracisz, co miał wieczne cieszyć później.
f) obżarstwo (i pijaństwo): "Usiadłeś przy ogromnym stole? Nie otwieraj nad nim pierwszy ust twoich. [...] Pożywaj jak człowiek skromny tych rzeczy, które przed tobą kładą, abyś sporo jedząc nie był miany w nienawiści. [...] Wino, zbytnio pite, sprawia rozjątrzenie i gniew i sporo upadków. Gorzkością duszy - wino zbytnio pite" (Syr 31,12-20, 38-40):
Ach, Iż rozrywek ozdoba i władza
Gaśnie - obżarstwo od wszech ulubione,
I wyniszczyło szlachetne zwyczaje.
Dziś jasna woda i żołądź nie daje
Smaku, każdy się do wina przysadza,
Pierzyn, rozkoszy, a cnoty - wzgardzone.
g) nieczystość: "Dusza gorąca jak ogień pałający, nie będzie ugaszona, aż coś połknie; a człowiek, dopuszczający się nierządu na swym własnym ciele, nie ustanie, aż ogień podpali. Człowiekowi nieczystemu każdy chleb jest słodki, nie utrudzi się występkami aż do końca" (Syr 23,21-25):
[nie] Iż ma przyść ostatnia godzina,
Żywot mi brzydzi - lecz dla płomienia
Cielesnej żądzej, co na mą krew chciwy.
Okrutny, szkodny, ciężki, niewściągliwy
Ogniu! Dla ciebiem daleki zbawienia,
Iż Zgonu pragnę - tyś przednia powód.
Dawna poezja, podążająca tropem teologii moralnej, przywoływała grzechy wespół z cnotami kardynalnymi, które je zwalczały: pokorą, szczodrością, czystością, łagodnością, umiarkowaniem, cierpliwością i pobożnością.
Zobacz także: MOTYWY, TEMATY I WˇTKI POLSKIEJ Literaturze BAROKOWEJ
Co znaczy TREMBECKI STANISŁAW (1739-1812):
Porównanie był jednym z najwybitniejszych pisarzy klasycystycznych i osiągnął wybitne efekty artystyczne w wierszach zbliżonych do dworskiego rokoka. Życiową stabilizację i sposobność spokojnego tworzenia teologia grzechu i poezja barokowa co znaczy.
Krzyżówka TEATR NARODOWY:
Dlaczego Stanisław August powołał w Warszawie pierwszy w Polsce stały teatr publiczny. W obrębie tej nadrzędnej instytucji do r. 1791 wspólny zarząd obejmował teatr obcojęzyczny, gdzie występowały sprowadzane teologia grzechu i poezja barokowa krzyżówka.
Co to jest TYRTEIZM:
Jak lepiej eponimiczne, utworzone dla ustalenia istotnej cechy i całego nurtu w polskiej literaturze patriotycznej (Maria Janion używa tu ustalenia kanon tyrtejski , przeważnie zresztą w opozycji do kanonu teologia grzechu i poezja barokowa co to jest.
Słownik TĘDY / NOWE USTA PEIPERA:
Kiedy artykułów programowych Tadeusza Peipera z lat 1922-1929, drukowanych raczej (aczkolwiek nie tylko!) w redagowanej poprzez niego Zwrotnicy (zobacz Awangarda Krakowska), opublikowany w roku 1930 teologia grzechu i poezja barokowa słownik.
Czym jest TWÓRCZOŚĆ PRZYBYSZEWSKIEGO. NAŚLADOWCY:
Od czego zależy debiutował esejem z pogranicza edukacji i literaturze Zur Psychologie des Individuums (1891). Był to jeden z najwcześniejszych manifestów odradzającego się indywidualizmu w życiu i sztuce. Zapowiadał teologia grzechu i poezja barokowa czym jest.

Czym jest teologia grzechu i poezja barokowa znaczenie w Motywy literatura T .

  • Dodano:
  • Autor: