To definicja eponimiczne, utworzone od nazwiska wielkiego dramaturga i poety angielskiego - Williama Szekspira(1564-1616), dla ustalenia niezwykłej fascynacji jego majątkiem, zwłaszcza w dziedzinie dramatu, jaką przejawiano w 1. poł. XIX w., a którą trudno wyczerpać przy zastosowaniu upraszczającego problem terminu wpływ. Musimy gdyż pamiętać o tym, Iż literaturoznawstwo początku XX w. próbowało ośmieszyć artystów, czerpiących natchnienie z dzieł swoich ogromnych poprzedników, i czyniło to przy użyciu pejoratywnego terminu "wpływologia" i nie mniej uszczypliwego - "bluszczowatość" (z takim zarzutem spotkała się szczególnie twórczość dramatyczna J. Słowackiego). Dziś już wiemy, Iż błędem jest traktowanie strony biorącej - "ulegającej" wpływowi - jako biernej; jak to zauważył Leszek Kołakowski: "nie ten jest aktywny, kto wpływa, lecz ten, kto wpływu doznaje" (Jednostka i nieskończoność..., Warszawa 1958; spostrzeżenie dotyczyło, co prawda, wpływu w obrębie filozofii, sprawdza się jednak także odnosząc się do metody tworzenia literatury). Romantycy powyżej wszelaką niepewność świadomie nawiązywali do twórczości Szekspira, wybierali jego dzieło jako obiekt tradycji, którą warto kontynuować, źródło inspiracji, dzięki której można powiedzieć więcej o problemach nurtujących ich pokolenie, niż to proponowały oświeceniowe poetyki normatywne.
Przed stratą niepodległości Rzeczypospolitej sporadycznie czytywano u nas Szekspira w oryginale i przekładach (zwykle francuskich), oglądano adaptacje francuskie (J. F. Ducisa) i niemieckie (F.L. Schrödera), gdzie kształt sceniczny i sam tekst dramatów bezceremonialnie "poprawiano" wedle klasycystycznego gustu. Pierwsze polskie inscenizacje zawdzięczamy W. Bogusławskiemu. W jego lwowskim teatrze publiczność podziwiała Romea i Julię (1796) i Hamleta (1797). Najpierw w. XIX do tego repertuaru, na terenie praktycznie wszystkich trzech zaborów, doszły jeszcze: Otello, Władca Lear i Makbet. Nie wykroczyły one jednak poza adaptacje wspomnianych dwóch obcych autorów, znacząco łagodzących tragiczne i - powiedzielibyśmy dzisiaj - drastyczne wątki i epizody tych tragedii. Przeciwko takim zabiegom ostro protestował wybitny teoretyk i krytyk romantyzmu Maurycy Mochnacki (w rec. "Macbeth" Shakespeare´a i Ducisa, zamieszczonej w "Gazecie Polskiej", 1829).
Nazwisko Szekspira dość nieoczekiwanie stało się jednym z poważniejszych argumentów w walce klasyków z romantykami; jednakże Kazimierz Brodziński wspomniał go jedynie w jednym zdaniu, w okolicy Osjana, jako przedstawiciela tego, co można uznać za romantyczne, i stwierdził, Iż jego "geniusz jak swój wiek malować umiał, tak się do czasów rzymskich unosił" (w istocie, Szekspir chętnie sięgał po tematy z dziejów starożytnego Rzymu: Koriolan, Juliusz Cezar), to występujący z ostrą, antyromantyczną repliką Jan Śniadecki poświęcił mu obszerny rozdział. Przedstawił go jako człowieka, który "bez starannego wychowania, bez wzoru, bez edukacji" rozpoczął pisać dramaty "dla bawienia pospólstwa". Podobnie jego bohaterzy nie podlegali klasycznej selekcji: "Pisał naprędce, bez poprawy, bez wygładzenia i krytyki, ponieważ nie pisał do druku, lecz dla potrzeby teatru i dla zaludnienia go chciwym nowości pospólstwem." Nadto zarzucał Szekspirowi Śniadecki wprowadzanie czarów (w czym był podobny do T. Tassa), "rzeczy i przesadzone, i nadęte", chwalił współczesnych Anglików, którzy "Sztuki Szekspira, wystawiane dziś na teatrze londyńskim, obcinają z wielu miejsc lub ciemnych, lub nadto odrażających". Nie trzeba dodawać, Iż z tych samych właśnie względów tak bardzo sztuki te (w pełnej postaci) podobały się romantykom.
Fragmenty dramatów Szekspira tłumaczyli najwięksi spośród naszych pisarzy: Romea i Julię rozpoczął przekładać Mickiewicz, Makbeta i Króla Leara - Słowacki, Hamleta - Norwid. Przeważnie, oczywiście, próbowano wyjaśniać słynny jego monolog. Słowacki pokusił się także o narodową, polską wersję dramatu księcia duńskiego - w Horsztyńskim. Lecz najpiękniejszy hołd, złożony Szekspirowi, znajdujemy w jego Kordianie, w wyrazach: "Szekspirze! duchu! zbudowałeś górę / Większą od góry, którą Bóg postawił. [...] Wolałbym ciemną mieć na oczach chmurę / I patrzeć na świat oczyma twojemi." Niekiedy jednak romantycy posługiwali się fragmentami tekstów Szekspira bądź to dla zrealizowania funkcji czytelnej aluzji literackiej (tak Słowacki wkłada w usta Balladyny słowa: "Świecy! mój cały zamek za błysk świecy", będące parafrazą słynnej kwestii z Ryszarda III, gdzie władca po przegranej bitwie woła: "Konia! Konia! Moje królestwo za konia!"), bądź dla uczynienia bardziej nośnym tekstu o wymowie patriotycznej - tak Mochnacki wzywał rodaków do czynu w okresie Stworzenia Listopadowego dzięki stronniczej interpretacji egzystencjalnych zastrzeżenia Hamleta: "Tylko Szekspirowskie być lub nie być nas zbawi. Nie masz środka pomiędzy tymi dwoma ostatecznościami [...] nie masz ugody z zniszczeniem; nie masz środka pomiędzy życiem i śmiercią." (Jeszcze słów kilka na skutek aktu detronizacji). A przecież już Dziadów część II (Wilno, 1823) Mickiewicza otwierało motto z Hamleta: "Są dziwy na niebie i ziemi, o których ani śniło się waszym filozofom".
W odróżnieniu do klasyka Śniadeckiego romantycy uznali Szekspira, był dla nich niekwestionowaną wielkością.
(Marek Piechota)
Zobacz także: OSJANIZM
- Co znaczy SZTUKI PLASTYCZNE I ARCHITEKTURA:
- Porównanie Polsce od 1947 r. złożyły się prądy obowiązujące w Europie od początków stulecia i przeżycia i doświadczenia wojenne. Naturalne było, Iż artyści powszechnie powracali do twórczości przerwanej w 1939 szekspiryzm co znaczy.
- Krzyżówka SYMBOLIZM:
- Dlaczego artystycznych Młodej Polski, ówcześnie bardzo ekspansywny, identyfikowany z kluczowymi założeniami sztuki i literatury, aktualnie traci część swojego stanu posiadania na rzecz impresjonizmu. Z szekspiryzm krzyżówka.
- Co to jest STYLIZACJA BIBLIJNA:
- Jak lepiej przebudzenia religijnego , powrotu do chrześcijaństwa, co prawda przeważnie nieortodoksyjnego. Żywe zainteresowanie budziła w tym okresie Biblia, chętnie parafrazowana i cytowana. Zwrócono się ku szekspiryzm co to jest.
- Słownik SKLEPY CYNAMONOWE SCHULZA:
- Kiedy to tytuł pierwszego zbioru opowiadań Brunona Schulza wydanego w roku 1934. Podręcznik zawiera 13 opowiadań (15, jeśli jako osobne opowiadania potraktujemy rozdzielony na trzy części Traktat o szekspiryzm słownik.
- Czym jest SPÓJRZMY PRAWDZIE W OCZY BARAŃCZAKA:
- Od czego zależy celów, jakie postawiła przed sobą literatura pokolenia ´68, było mówienie prawdy, odkłamanie zafałszowanego obrazu rzeczywistości i zafałszowanego języka, tak zwany nowo mowy. Niemal automatycznie w szekspiryzm czym jest.
Czym jest szekspiryzm znaczenie w Motywy literatura S .