Był znakomitym uczonym, cenionym pedagogiem, zasłużonym działaczem oświaty - człowiekiem o wszechstronnych uzdolnieniach i zainteresowaniach. Pasjonowały go edukacji ścisłe, a również historia sztuki, filozofia, kultura języka i krytyka literacka. Dzięki studiom i wyjazdom zagranicznym nawiązał kontakty z znakomitymi przedstawicielami europejskiego życia naukowego i literackiego. W momencie Sejmu Czteroletniego zbliżył się do radykalnych kół politycznych i popierał program reform. Ściśle współpracował z H. Kołłątajem, F.S. Jezierskim i innymi publicystami, poetami i politykami kręgu Kuźnicy Kołłątajowskiej. W momencie insurekcji pełnił odpowiedzialną funkcję w Komisji Porządkowej. Po upadku stworzenia powrócił do profesorskich zatrudnień w krakowskiej uczelni. Odegrał istotną rolę w organizacji życia naukowego i kulturalnego po utracie niepodległości. Jako jeden z pierwszych został członkiem warszawskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Pełnił funkcję rektora Akademii Wileńskiej (1807-1815); do 1824 r. był profesorem tej uczelni.
Humanistyczne zainteresowania Śniadeckiego dotyczyły raczej filozofii i zagadnień języka. W nowych uwarunkowaniach historycznych i politycznych za naczelny wymóg patriotyczny uznawał dbałość o czystość, jasność i piękno polszczyzny. W rozprawie O poezji (1818) wskazał ścisłe powiązanie poziomu kultury umysłowej i poziomu rozwoju języka, z kolei o potrzebie nauczania zasad wymowy przekonywał w pracy O logice i retoryce (1819). Żywo interesował się robotą S.B. Lindego nad Słownikiem j. polskiego, zabiegał o prenumeratorów dzieła i o finanse na druk następnych tomów. Aby właściwie ocenić wypowiedzi Śniadeckiego na temat literatury, należy uwzględnić jego przemyślenia filozoficzne zawarte w dwu rozprawach: O filozofii (1819) i Filozofia umysłu ludzkiego (1822).
Jako racjonalista Śniadecki uważał, że: "Prawdziwa mądrość człowieka zasadza się na tym, by rozum był władzą panującą we wszystkim, by był rządcą naszych spraw, przedsięwzięć i myśli". Nie deprecjonował wartości uczuć (w sferze emocjonalnej dostrzegał źródło mocy koniecznej do podjęcia ogromnych czynów), ale zalecał ich kontrolę w celu uniknięcia niebezpieczeństwa powstawania w człowieku szkodliwych pasji i namiętności. Odpowiednio z tendencjami oświeceniowej pedagogiki i moralistyki wierzył, że dzięki właściwemu procesowi wychowawczemu można ukształtować odpowiednie postawy moralne, związane ze sferą emocjonalną. Ład moralny uznawał także za konieczny warunek osiągnięcia poprzez człowieka szczęścia.
Jego w najwyższym stopniu znaną publikacją dotyczącą zagadnień estetycznych i etycznych jest rozprawa O pismach klasycznych i romantycznych (1819). Polemizując z robotą K. Brodzińskiego O klasyczności i romantyczności tudzież o duchu literaturze polskiej, Śniadecki wystąpił w obronie prymatu racji rozumowych, które, jego zdaniem, winny mądrze kierować uczuciami i wyobraźnią. Uważał, że zadaniem literatury jest "wychowywać, oświecać, promieniować mądrością, podnosić kulturę" (Z. Libera). Dlatego właśnie przypuścił atak na romantyków, którzy kierowali uwagę czytelników w stronę metafizyki, mistycyzmu i kultury pierwotnej - w ostatnim przypadku Śniadecki upatrywał zagrożenia dla postępu i rozwoju cywilizacji. Przekonywał, Iż
[...] radzić ludziom na sztukę pisania imaginacją rozpasaną bez wodzy i prawidła prawie na jedno wychodzi, co przepisać rozpuszczone namiętności za prawidło życia moralnego i zrobić świat tak umysłowy, jak towarzyski polem burzy, gwałtów, spustoszenia.
Surowo ocenił wyłamywanie się romantyków z określonych reguł tworzenia, będących wykładnikiem harmonijnej wizji świata i moralnego porządku natury i stabilnej psychiki ludzkiej. Ze stanowiska filozofii racjonalnej zakwestionował wprowadzanie do dzieł (wbrew zasadzie prawdopodobieństwa) zjaw, upiorów, duchów, wysłanników irracjonalnych zaświatów i innych zjawisk nadnaturalnych. Taką właśnie postawę Mickiewicz przypisał w programowej Romantyczności starcowi, który mierzył i oceniał świat wedle kryterium "szkiełka i oka". Nie bez racji przypuszczano więc, że pierwowzorem owej postaci był Śniadecki. Uczony starzec i myśliciel w balladzie Mickiewicza to postać stojąca na uboczu, chłodna, wyniosła i zadufana. Te rysy literackiego portretu były dla Śniadeckiego krzywdzące, cieszył się gdyż ówcześnie uznaniem i szacunkiem jako człowiek, filozof i uczony. Jego rozprawa została przychylnie przyjęta poprzez środowisko warszawskich klasyków.
(Bożena Mazurkowa)
Zobacz także: FILOZOFIA I ŚWIATOPOGLˇD, KLASYCYZM, TOWARZYSTWO PRZYJACIÓŁ NAUK
- Co znaczy SOLARIS LEMA:
- Porównanie poeta fantastyczno naukowy, eseista, krytyk i teoretyk literatury, filozof. Wszystkie dziedziny jego twórczości pisarskiej podporządkowane są fantastyce naukowej. Jej najchętniej poświęca zarówno śniadecki jan (1756-1830) co znaczy.
- Krzyżówka SKAMANDER:
- Dlaczego była w najwyższym stopniu popularnym i wpływowym ugrupowaniem w Polsce międzywojennej. Miała olbrzymi wpływ na ukształtowanie się obiegowego stylu poetyckiego tamtych lat. Inne istotne programy śniadecki jan (1756-1830) krzyżówka.
- Co to jest ŚPIEWY HISTORYCZNE:
- Jak lepiej Niemcewicz utrwalił w tym poetyckim cyklu pamięć o chwalebnych kartach narodowej przeszłości, eksponując szczególnie mocno waloryzowany w późnej fazie sentymentalizmu kult rycerstwa. Stworzenie śniadecki jan (1756-1830) co to jest.
- Słownik SZYMANOWSKI JÓZEF (1748-1801):
- Kiedy Uczył się w Collegium Nobilium. Związany z arystokratycznym rodem Czartoryskich. Błyszczał w salonach (w szczególności w salonach Czartoryskich - w Pałacu Błękitnym, w letniej rezydencji w Powązkach śniadecki jan (1756-1830) słownik.
- Czym jest SZARA STREFA:
- Od czego zależy Szara strefa to opowieść o wzroku poetyckim Różewicza. Pośrodku wielu lat poetyckiej działalności powiodło mu się odzyskać specyficzną umiejętność percepowania rzeczywistości, którą w dzieciństwie śniadecki jan (1756-1830) czym jest.
Czym jest śniadecki jan (1756-1830) znaczenie w Motywy literatura S .